Skip to main content

Wystarczy człowiek o złej woli, żeby to co piękne nazwać brzydkim, to co święte – przeklętym, to co brudne nazwać czystym.

Z Ewangelii według świętego Łukasza: Wyrzuca demony mocą ich przywódcy, Belzebuba.

Tak powiedzieli o Jezusie. Czasami zastanawiam się, czy to jest wymysł naszych czasów, że można powiedzieć każdą bzdurę, każde kłamstwo, każdą ohydną insynuację… Można odwracać prawo i prawdę do góry nogami, a potem dalej być traktowanym poważnie.

Ale dzisiejsza Ewangelia uświadomiła mi, że takie odwracanie kota ogonem, wykrzywianie, odwracanie prawdy właściwie jest domeną ludzi wszystkich wieków i kultur. Okazuje się, że Boga można nazwać szatanem, szatana można nazwać Bogiem, prawdę można nazwać kłamstwem, dobro – złem i na odwrót. 

Jest to przerażające, że nam się te wszystkie święte fakty pomyliły, poodwracały, poupadały i że język posłużył nam do zakłamywania rzeczywistości. Ale jednak tak jest. I wystarczy człowiek o złej woli, żeby na najlepszego, najbardziej kochającego, najpiękniejszego Boga oskarżenie pełne nienawiści, pełne brudu i ciemności. 

Wystarczy człowiek o złej woli, żeby to co piękne nazwać brzydkim, to co święte – przeklętym, to co brudne nazwać czystym. Musimy bardzo na to uważać. Do zobaczenia jutro.