Nikt, nikomu nie może zabronić spotkania z Jezusem. Czasem jednak nasza zazdrość lub niewrażliwość stawiają szlaban. Możemy stać się tymi którzy przeszkadzają innym w tym spotkaniu, utrudniają, zrażają. Mimo wszystko Jezus będzie się głośno domagał tego spotkania: Pozwólcie im…
Przeczytaj: Mk 10,13-16
Tweety:
„Pozwólcie dzieciom…”
„Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego…”
„Do takich bowiem należy królestwo Boże…”
Rozważanie:
„Pozwólcie dzieciom…”, czyli pozwólcie tym, którzy nic nie znaczą, którzy nie mają żadnych praw, z którymi się nikt nie liczy. Dla Jezusa każdy jest najważniejszy. Ja lubię ustawiać ludzi w hierarchii, dla Niego zupełnie nie ma to znaczenia. Tylko ktoś kto jest jak dziecko może wejść do Królestwa. Być jak dziecko to znaczy: potrzebować, uznać swoją niewystarczalność, zgadzać się na swoje ograniczenia i co najważniejsze: wiedzieć, że mam Ojca.
„Pozwólcie dzieciom…”, czyli pozwólcie tym, którzy nic nie znaczą, którzy nie mają żadnych praw, z którymi się nikt nie liczy. Dla Jezusa każdy jest najważniejszy. Ja lubię ustawiać ludzi w hierarchii, dla Niego zupełnie nie ma to znaczenia. Tylko ktoś kto jest jak dziecko może wejść do Królestwa. Być jak dziecko to znaczy: potrzebować, uznać swoją niewystarczalność, zgadzać się na swoje ograniczenia i co najważniejsze: wiedzieć, że mam Ojca.
Modlitwa:
Jezu, chcę być drogowskazem wskazującym na Ciebie, a nie szlabanem, który od ciebie odgradza. Chcę by i moim pragnieniem było te, które jest w Tobie – by jak najwięcej ludzi miało do Ciebie dostęp. Bez względu na to kim są, jaką mają pozycję i zasługi bierz ich w ramiona i błogosław. Usuwaj z mego serca zazdrość i rywalizację, moje głupie ocenianie innych ludzi. Ucz mnie tak widzieć jak Ty patrzysz na każdego człowieka, nawet najmniejszego. Amen.
Więcej na dziś:
