Apostołowie mówią Jezusowi: „Wszyscy Cię szukają” – i jest to nie tyle wyrzut ile znak najgłębszej potrzeby jaka jest w każdym nas. Każdy pragnie szczęścia i miłości, które w pełni może odnaleźć tylko w Chrystusie. Jezus przychodzi by nas – tak samo jak teściową Piotra – ująć za rękę, uzdrowić i posłać do służby dla Kościoła.
Przeczytaj: Mk 1,29-39
Tweety:
On podszedł do niej i podniósł ją ująwszy za rękę
tak iż gorączka ją opuściła
a ona im usługiwała.
Rozważanie:
Opisując uzdrowienie teściowej Piotra, Ewangeliści posługują się greckim słowem, które oznacza „podniesienie”, „wskrzeszenie”. To samo słowo zostaje użyte w opisie zmartwychwstania Jezusa. Teściowa, która leży w gorączce przykuta do łoża jest symbolem niemocy, bierności, braku życia, obumarcia. Nie może nic dla siebie uczynić. Może tylko czekać i cierpieć.
Ale może także z ufnością otworzyć się na Jezusa i przyjąć Jego uzdrowienie. Jezus w swoim geście dobroci uzdrawia: wskrzeszając, daje nowe życie, pozwala wrócić do codzienności i pełni życia. To uzdrowienie uzdalnia ją do służby Kościołowi.
Modlitwa:
Jezu, ty wiesz co sprawia, że jestem wciąż w niemocy. Przyjdź do mnie ze swoim uzdrowieniem. Tak uzdrów moją duszę bym wskrzeszony miał udział w życiu wiecznym z Tobą.
