Chrystus stając się człowiekiem, tak radykalnie i na zawsze zjednoczył się z naszą naturą, że dostrzec Go możemy w każdym człowieku. Z każdym człowiekiem On się utożsamia, szczególnie z doświadczającymi cierpienia. Nasza miłość do Jezusa staje się konkretna i namacalna, gdy inni mogą jej doświadczyć.
Przeczytaj: Mt 25, 31-46
Tweety:
Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo
Wszystko, co uczyniliście jednemu z braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili
Rozważanie:
Świętość wymaga radykalizmu i heroizmu. Nie da się naśladować Chrystusa tylko trochę. Nasza miłość do Niego ma upodabniać się do tej, jaką On nas umiłował. Krzyż jest wymowny znakiem tej miłości. Wejdźmy w ofiarę Chrystusa, czerpmy z niej siłę, by nasze życie mogło być ofiarą. Żebyśmy potrafili pokornie zaprzeć się siebie również w konkretnej trosce o bliźnich.
Papież Franciszek wezwał do tego, by podczas Jubileuszu Miłosierdzia chrześcijanie przemyśleli uczynki miłosierdzia względem ciała i duszy. Szczególnie Wielki Post jest dobrym czasem, by poruszyć przy ich pomocy swoje sumienie i zobowiązać się do konkretnej poprawy.
Modlitwa:
Panie, niech doświadczenie Twojego miłosierdzia przemieni moje serce. Spraw, żebym myśląc o Tobie, o sobie i bliźnich miał zawsze przed oczyma Twoją miłość przynaglającą do konkretnego działania.
