Żeby spotkać Zmartwychwstałego, trzeba przebyć długą drogę. Drogę serca
Dałeś mi poznać drogi życia – Piotr cytuje słowa Psalmu 16, które znamy w nieco innej formie: Ty ścieżkę życia mi ukażesz. W drugim czytaniu życie na ziemi Piotr określa jako postój, przystanek w drodze do celu. W Ewangelii uczniowie w drodze do Emaus spotykają Jezusa. W dzisiejszych czytaniach dominuje motyw drogi.

Drugie ważne słowo to serce. Oczy uczniów były jakby specjalnie “trzymane na uwięzi”, by nie poznali nimi Jezusa – by zaczęli patrzeć sercem. Jezus najpierw otwiera przed nimi Pisma, potem oczy.
Trzecie słowo-klucz to dzień. Jedyny w historii dzień Zmartwychwstania. Paradoksalnie, to dzień, który nigdy się nie oddala: wraca zawsze, gdy Jezusa rozpoznajemy Jezusa przy łamaniu chleba.