[do_widget "Tekst" title=false] [do_widget "Kategorie" title=false] [do_widget "Szukaj" title=false] [do_widget "Kalendarz" title=false]

Ślepa miłość?

0
0



Pamiętacie Temidę, grecką boginię sprawiedliwości? Miała zasłonięte oczy, żeby jej wyroki zawsze pozostawały bezstronne. Ale nie tylko po to. Temida musiała mieć zasłonięte oczy, by w ogóle móc wydawać wyroki. Bo z chwilą, gdy spojrzę w twarz Drugiego, nie jestem już w stanie go sądzić. W momencie, gdy patrząc mu w oczy zrozumiem, że mój bliźni to ja sam, nie mogę już wydać na niego wyroku.

Jest taki moment w trakcie męki Jezusa, kiedy zasłaniają Mu oczy i każą prorokować, wyrokować, kto Go uderzył. A On milczy. Wcześniej i później rozmawia, wydaje wyroki. Wchodzi w dialog ze sługą, który wymierzył Mu policzek. Wydaje zaskakujący wyrok dla Dobrego Łotra. Ale kiedy zasłonięto Mu oczy, nie wypowiedział ani słowa. Milczał. Miłosiernie milczał. Jezus nie wyrokuje z zamkniętymi oczami. Chce widzieć tego, o którym i do którego mówi.

slepa

Sąd Jezusa, to sąd Miłosiernego, z którym staję twarzą w twarz. Sąd Wcielonego Boga, który sam ma Twarz Człowieka. Ludzką twarz. Jego miłość nie jest ślepa. Miłosierdzie, w przeciwieństwie do Ślepej Sprawiedliwości, patrzy w oczy. A to spojrzenie ratuje życie.

Jest taki moment, kiedy Piotr po zdradzie znajduje się o krok od rozpaczy. O krok od podzielenia losu Judasza. Tym, co go ratuje jest właśnie spojrzenie Jezusa: Pan obrócił się i spojrzał na Piotra (Łk 22,61). I wtedy Piotr mógł wyjść na zewnątrz i gorzko zapłakać. Mógł uciec z dziedzińca zdrady i zapłakać nad swoją zdradą, i ten płacz mógł być uzdrawiający, bo był cały objęty Jezusowym spojrzeniem.

Żeby spojrzeć Jezusowi w oczy, żeby pochwycić Jego zbawiające spojrzenie, muszę sam wejść w Wielki Tydzień z otwartymi oczami. Spojrzeć w twarz człowiekowi. Spojrzeć w oczy Drugiemu.

Leave a reply

Copyrights TwojaBiblia.pl 2014 

Created by agencja kręci się!

KontaktPolityka prywatnościRegulamin
Facebook | TwitterGoogle +Pinterest