Skip to main content

W życiu ludzi słabych, odrzuconych wypełnia się los Chrystusa – Tego, którego odrzucono i skazano na śmierć i Tego, który stał się źródłem życia.

Z Ewangelii wg św. Marka: Kamień, który odrzucili budujący, stał się kamieniem węgła.

Ile razy tak się zdarzyło w historii ludzkości, że ci, którzy byli odrzuceni, poniżeni, zmarginalizowani, uznani za nieważnych, słabych, albo za takich, których trzeba zdeptać – ci właśnie wstawali się potem źródłem radości? Stawali się podstawą wszelkiego sukcesu. Stawali się potem tymi, którzy swoim życiorysem, dokonaniami udowodnili, że można pomóc w bardzo wielu ludziom dookoła, że dla bardzo wielu ludzi można stać się kimś ważnym, może nawet fundamentem, na którym inni będą budować swoje życie?

Ile razy to już było w historii? Ile razy się wydarzyło? Może – tak by powiedzieli psychologowie – jest to jakaś prawidłowość, że ci których nie doceniono, zmarginalizowano, znajdowali w sobie jakąś wielką siłę by potem służyć innym i by w ten sposób pokazać, że jednak coś są warci? 

A może jest tak, że jest to po prostu historia mesjańska? Że w życiu ludzi słabych, odrzuconych wypełnia się los Chrystusa – Tego, którego odrzucono i skazano na śmierć i Tego, który stał się źródłem życia? Do zobaczenia jutro.